Kto czytał kiedyś serię "Au pair"? Ja czytałam. Szczerze mówiąc; lekkie, łatwe i przyjemne. Tego typu książki czyta się na zabicie nudy. Harlekiny. He, he... W te wakacje przeczytałam ich tonę. Setki. Koleżanki: Nudzi Ci się?- Nie. Lubię czytać książki. Teraz przeczytałam m. in. 6 części serii pośredniczka od Meg Cabot, całą serię Zwierzeń Georgii Nicolson, Wszystko co wiem o miłości, Lucas, Candy, i wiele, naprawdę wiele innych... Same harlekiny.
A dzisiaj byłam na 16tej lampie, zjadłam z nudów kupę słodyczy (muszę z tym przestać, bo zrobię się jak Pancer V- taki żart), i się strasznie nudziłam... Ale teraz kończę, bo się "Brzydula" zaczęła i muszę oglądać. Niech czekolada będzie z Wami!
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz